VIDEO

#ŻÓŁTANAKLEJKAPLK

WIĘCEJ

Zdarzenia

#SzlabanNaRyzyko

WIĘCEJ

NEWS

Bezpieczny piątek - 19 lipca 2019 r. 18.07.2019

Jak co roku podczas letniej akcji „Bezpieczny piątek” koordynatorzy kampanii społecznej „Bezpieczny...

WIĘCEJ

 "Bezpieczny przejazd..." laureatem konkursu „Kultura bezpieczeństwa w transporcie kolejowym”

 

 
WIĘCEJ

News

Fot. Bogumił Borkowski

#ŻółtaNaklejkaPLK – sposób na uniknięcie tragedii. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. podsumowują rok funkcjonowania projektu.

17.06.2019

Trzy warianty zachowania w sytuacji kryzysowej na przejeździe kolejowo-drogowym i trzy diametralnie różne zakończenia. Specjaliści PKP Polskich Linii Kolejowych S.A., zajmujący się bezpieczeństwem w ruchu kolejowym, w ramach ogólnopolskiej kampanii społecznej Bezpieczny Przejazd – „Szlaban na ryzyko!” pokazali możliwe sposoby zachowania w przypadku utknięcia samochodem na przejeździe kolejowo-drogowym. Skorzystanie z „Żółtej Naklejki PLK” pozwoliło kierowcy wstrzymać ruch pociągów, zaś wyłamanie rogatki dało możliwość uniknięcia potencjalnie tragicznego wypadku w ostatniej chwili. W kulminacyjnym momencie pokazano, co się dzieje w przypadku łamania przepisów i braku prawidłowej reakcji ze strony prowadzącego samochód. Tym samym kolejarze podsumowują rok funkcjonowania projektu #ŻółtaNaklejkaPLK.

 

Każdego roku na przejazdach dochodzi do ok. 200 wypadków i kolizji, w wyniku których ginie kilkadziesiąt osób. Każde tego typu zdarzenie, obok podstawowego wymiaru jakim jest tragedia poszkodowanych i ich rodzin, przynosi szereg negatywnych konsekwencji. W pierwszych pięciu miesiącach 2019 r. doszło do 87 wypadków i kolizji na przejazdach i przejściach kolejowych, w których zginęło 20 osób, a 7 zostało ciężko rannych.

– Przez rok, żółte naklejki na przejazdach i specjalne łącze między służbami PKP Polskich Linii Kolejowych S.A a operatorami nr 112 pozwoliły 165 razy na szybkie reakcje, zapewniające bezpieczeństwo w ruchu kolejowym i drogowym. Oznakowanie przejazdów istotnie zwiększyło poziom bezpieczeństwa kierowców oraz pasażerów pociągów. Dodatkowe informacje pozwalają eliminować zagrożenia wynikające z niewłaściwego zachowania kierowców lub zdarzeń losowych – powiedział Marek Olkiewicz, wiceprezes PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

 

 

Rok funkcjonowania projektu #ŻółtaNaklejkaPLK

W czerwcu ubiegłego roku PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. wprowadziły nowe narzędzie podnoszące poziom bezpieczeństwa na kolei. Na 14 tysiącach przejazdów umieszczono specjalne żółte naklejki ułatwiające kierowcom identyfikację przejazdu, przy którym się znajdują. Na każdej z nich są trzy podstawowe dane: indywidualny numer identyfikacyjny skrzyżowania, numer alarmowy 112 oraz numery „awaryjne”. W okresie od 1 czerwca 2018 r. do 31 maja 2019 r. z naklejek skorzystano już 803 razy dzwoniąc pod nr alarmowy 112 i wykorzystując informacje na nich zawarte. W 87 przypadkach zastosowano ograniczenie prędkości pociągów i polecenie ostrożnej jazdy dla maszynisty, a w 78, aby nie doszło do tragedii, kolejarze wstrzymali ruch pociągów.

 

W zasymulowanej sytuacji – kierowca, którego pojazd uległ awarii w trakcie przekraczania torów, błyskawicznie odnalazł „Żółtą Naklejkę PLK”, zadzwonił na numer alarmowy i podał indywidualny numer przejazdu. Widzowie mogli posłuchać, jak wygląda procedura i jak przebiegają rozmowy pomiędzy poszczególnymi jednostkami. W efekcie tego działania nadjeżdżający pociąg zdążył zatrzymać się przed przejazdem, nie uszkadzając pojazdu.

 

– W przypadku zagrożenia życia na terenie kolejowym i po połączeniu z numerem 112, kierowca podaje numer identyfikacyjny z żółtej naklejki. Operator numeru 112 powiadamia – za pomocą specjalnie stworzonego łącza – służby PKP Polskich Linii Kolejowych S.A., które w sytuacji zagrożenia mogą wydać polecenie wstrzymania ruchu pociągów na danej linii. Tak właśnie stało się w tym przypadku. „Żółta Naklejka PLK” to niezwykle cenne narzędzie, pozwalające ratować życie. Jej wprowadzenie znacznie usprawniło przepływ informacji, co bezpośrednio przekłada się na zwiększanie bezpieczeństwa – podkreślał dyrektor Biura Bezpieczeństwa PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Włodzimierz Kiełczyński.

 

 

Ratować życie wyłamując rogatki

Nie zawsze niestety w sytuacji awaryjnej na przejeździe kolejowo-drogowym kierowca ma wystarczająco dużo czasu, by wykonać telefon i skorzystać z „Żółtej Naklejki PLK”. W ostatnich miesiącach całą Polską wstrząsnęły doniesienia o tragicznych w skutkach zdarzeniach. Kierowcy, łamiąc przepisy ruchu drogowego, zostali uwięzieni pomiędzy opuszczonymi rogatkami nie mając możliwości bezpiecznego opuszczenia skrzyżowania, powodując tym samym niezwykle poważne w skutkach wypadki.

 

– Każdemu kierowcy wydaje się, że jest najlepszy, nieomylny, że zachowałby się mądrze nawet w podbramkowej sytuacji. Takie myślenie to jednak prosta droga do tragedii. Nadmierna pewność siebie na drodze jest zdradliwa. W takiej sytuacji, kierujący pojazdem często traci zdolność logicznego myślenia. Adrenalina zamiast mobilizować – paraliżuje. Przecież dla każdego patrzącego z zewnątrz, jedynym logicznym rozwiązaniem jest wyłamanie rogatek, w końcu najpierw należy ratować życie, a dopiero później myśleć o zniszczeniu pojazdu czy konsekwencjach finansowych – analizował psycholog transportu, dr Andrzej Markowski.

 

W drugim scenariuszu pokazu organizowanego przez PLK kierowca utknął pomiędzy szlabanami. Tym razem zachował się odpowiednio, wyłamując rogatkę w sytuacji zagrożenia. Pojazd nie ucierpiał, a sam mechanizm w większości rogatek jest zaprojektowany w taki sposób, aby ich ewentualne wyłamanie nie powodowało długich utrudnień w ruchu czy poważnych uszkodzeń.

 

 

Samochód jak puszka konserw

W zderzeniu z pociągiem samochód jest bez szans. Różnica mas pomiędzy składem towarowym a samochodem osobowym jest taka, jak pomiędzy samochodem a puszką z konserwą. Kierowcy muszą sobie też zdawać sprawę z faktu, że droga hamowania pociągu dochodzić do 1300 metrów, co jest równowartością długości 13 boisk piłkarskich.

 

W trakcie symulowanego zderzenia lokomotywa jechała wolniej niż zazwyczaj, a na dodatek w związku z brakiem doczepionych wagonów jej masa była niższa. Mimo tego pojazd został zmasakrowany. Łatwo sobie wyobrazić, co by się z nim stało, gdyby został uderzony przez skład pędzący ponad 100 km/h. Tym razem w środku były manekiny, ale pokazowa akcja ratunkowa przeprowadzana przez służby ratownicze i tak trzymała widzów w napięciu. Strażacy wycinali „pasażerów” ze zniszczonego pojazdu, a ratownicy medyczni pokazali, jak trudną mają misję przy ratowaniu ofiar wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych.

 

– Każdy wypadek to dramat wielu osób. Kierowcy, jego rodziny, ale także maszynisty, który musi sobie radzić z traumą, chociaż uderzył w samochód bez własnej winy i nie miał szansy na reakcję. Straty ludzkie są kluczowe, ale nie zapominajmy też o innych aspektach zdarzeń na torach. Każda taka sytuacja to ogromne opóźnienia pociągów, koszty zmiany rozkładów, a do tego naprawy składów, które mogą iść w miliony złotych. Naprawdę warto patrzeć na znaki drogowe i przestrzegać przepisów. Przejeżdżając przez przejazd przy opadających rogatkach możemy stracić kilkadziesiąt lat życia, zamiast zyskać kilka minut – podsumował dyrektor Biura Bezpieczeństwa PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

 

 

Bezpieczny przejazd – stawiamy „Szlaban na ryzyko!”

Zamierzeniem, prowadzonej przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., kampanii społecznej pn. „Bezpieczny przejazd” jest podnoszenie świadomości Polaków w zakresie bezpieczeństwa na terenach kolejowych, a tym samym zmniejszenie liczby ofiar tragicznych wypadków. Wśród stałych i całorocznych działań, prowadzonych w ramach kampanii organizowane są m.in.: symulacje wypadków, konkursy, happeningi, prelekcje dla dzieci, patrole Straży Ochrony Kolei w terenie, akcje prewencyjno-informacyjne na przejazdach kolejowo-drogowych i tzw. „dzikich przejściach” z dystrybucją materiałów informacyjnych, warsztaty dla ośrodków kształcenia kierowców, a także kampania informacyjna w mediach.